Menu
Food

MALIKA i jej smaki

Jest takie miejsce w Gdyni na głównej ulicy, którego nazwa to imię wyjątkowej kobiety i właścicielki. To Restauracja MALIKA, w której już od samego wejścia pachnie przyprawami.

Tym razem z reportażem kulinarnym dla mojstolik.pl dotarłam do Gdyni.

Malika to Polka urodzona i wychowana w Algierii. W swojej restauracji harmonijnie łączy kuchnię Maghrebu z najlepszymi polskimi produktami. 

Czy znacie kuchnię Maghrebu? 

To regionalna kuchnia północnej Afryki – krajów Maghrebu czyli przede wszystkim Maroka, Algierii i Tunezji. Kuchnia tego rejonu świata ukształtowana została w oparciu o lokalne warunki geograficzne, pod wpływem Berberów. 

11 lat temu, podążając za swoją pasją, skierowała kroki, ręce i serce do profesjonalnej kuchni, w której przeszła kolejne szczeble hierarchii. Najpierw jako pomoc kuchenna, kucharz a następnie szef kuchni. 8 lat temu otworzyła własną restaurację, w której w wyjątkowy sposób łączy smaki i aromaty.

Jak sama mówi: „ w mojej kuchni używam wielu przypraw bo taki jest świat orientu. Moje dania są bogato doprawione, ale moje potrawy nie są przykryte przyprawami. Przyprawy podkreślają jedynie walory smakowe dań, nie dominują ich.”

Co gościło na naszym stole?

Na początek MEZ­ZAH czyli zestaw mini przystawek, a w nim:

Harissa czyli tradycyjna pasta z ostrej papryki

oliwki po arabsku czyli marynowane w ziołach na ostro z czosnkiem

humus i tapenada czyli pasta z oliwek z figą i melasą z granata

Wędzony ser ajurwedyjski z sosnowych wzgórz i do tego chutnej z czarnej porzeczki.

oraz pierożki koka z pieczonym batatem, owczym serem i imbirem. 

Ośmiornica czyli DREDOWA KRÓLOWA MÓRZ na czarnym ryżu z roszponką i pomidorkami cherry. Ośmiornica to wyjątkowy rodzaj mięsa i musi być dobrze przygotowana. Tu jest genialna! Idealnie miękką, doskonale przyprawiona i wyjątkowo smaczna. 

Z autorskiego menu na stół trafiła kaczka przydymiona z fondantem z batata, z demi glacé z winem i berberysem. Soczysta, idealnie różowa ze wspaniałym demi glacé. Doskonała!

Nie mogło zabraknąć deseru. „Malikowe” Semifredo z chałwową watą cukrową i konfiturą różaną było doskonałym zakończeniem. Lekkie, puszyste z dobrze zbalansowanym cukrem.

Wiele osób wraca na tu TAJINE! Tadżin, tażin to arabskie naczynie służące do przygotowania dań nad rozżarzonym węglem lub drewnem, rozpowszechnione właśnie w kuchni Maghrebu. Od tego naczynia właśnie powstało danie o tej nazwie. U Maliki warto pytać jaki jest dzisiejszy tajine bo codziennie jest inny. 

Zdecydowanie warto odwiedzić Malikę w Gdyni. Zakochacie się! Ja się zakochałam.

Tu znajdziecie bogactwo wyrazistych smaków, egzotyczny temperament oraz tęsknotę za słońcem i ogniem.

No Comments

    Leave a Reply